Wilki od wieków postrzegane były jako atrybut zła, u jednych wzbudzają strach, a innych fascynują i motywują do tworzenia pięknych rzeczy. Jednego wilkom odebrać nie możemy – ich wspaniałości. Już w starożytności znajdziemy pierwsze zapiski o wilkach, między innymi słynna wilczyca, która wykarmiła założycieli starożytnego Rzymu. W późniejszych czasach również inspirowały wielu artystów.


Czerwień cię nie ochroni

Jednym z bardziej znanych wilków, któremu od początku do samego końca przypisuje się atrybut zła to wilk ze słynnej baśni braci Grimm. Tam nie było przemiany zła w dobro. Wilk od początku pragnie zdobyczy i nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć swoje zamierzenia. Jednak czy nie dlatego ta baśń jest tak znana, czy właśnie nie dlatego stanowiła inspirację dla tak wielu twórców filmowych.

Innym wilkiem, który nie cofnie się przed niczym był również bohater baśni braci Grimm. Nie okazał litości małym koźlętom, uciekł się do podstępu, aby zwieść dziecięce serce. Jest to jedynie potwierdzenie, że bardziej przekonują nas do siebie bohaterowie źli z natury, którzy nie poddają się intensywnym wpływom dobra.


Jakiego wilka skrywa twoje serce?

Szukając kolejnych wilczych inspiracji natknąłem się na inną legendę walki dobra ze złem, gdzie przedstawicielem zła oczywiście jest legendarny wilk, a szerzej opisując kilka wilków. Mowa o przypowieści Zen, w której dziadek opisuje wnukom iż w naszym sercu odbywa się odwieczna walka dobra ze złem, a wilk reprezentuje zarówno dobro, jak i wielokrotnie wspomniane zło.

W naszym sercu mieszka kilka wilków, każdy z nich reprezentuje inny atrybut strach, złość, namiętność, pragnienie wolności, kłamstwa, dumę, fałsz, miłość, hojność, wiarę, współczucie. Tylko od nas zależy, którego wilka będziemy karmić, jeśli dobrego przybierze on łagodną formę, jednak kiedy zło pokryje ono całą naszą duszę.


Nie daruję ci tego…

Nie byłbym sobą gdybym nie wspomniał o najbardziej łagodnym wilku, a jednocześnie bohaterze, który bawił mnie jako dziecko i bawi do dzisiaj. Przez wielu zapomniany, jednak również oddaje ducha atrybutu wilczego. Nie do końca zły, ale jednocześnie nie można stwierdzić czy dobry, może po prostu zbyt łagodnie usposobiony by złapać króliczka, oceńcie sami. ;).